Wspieram

Bardzo się cieszę, że zdecydowaliście się odwiedzić tę zakładkę! Wpisy, które tu znajdziecie są dla mnie szczególnie ważne. Jak wiecie, pisanie i rysowanie sprawia mi olbrzymią radość!  … a kiedy moje prace mogą wspierać wartościowe, niezwykłe inicjatywy – satysfakcja, która z tego płynie, dodaje mi skrzydeł.  

Fundacja dla Szczeniąt Judyta

crop

Fundacja dla Szczeniąt Judyta to niezwykłe miejsce, dla którego miałam przyjemność przygotowywać grafiki.

Jak możemy przeczytać na Ich stronie: „to organizacja non profit, której celem jest niesienie pomocy psim dzieciom. Pod naszą opiekę trafiają szczenięta porzucone, chore, skrzywdzone, po wypadkach, zabierane z rowów, pól i ulic – często z matkami. Leczymy je, przygotowujemy do adopcji i znajdujemy dla nich dobre, świadome podejmowanej odpowiedzialności, kochające domy. Oprócz maluchów, które wymagają „standardowej pomocy”, takiej jak odrobaczenie, odkarmienie, szczepienia, ratujemy również te szczególne, nazywane przez nas „niepełnosprytkami”. Są to psiaki o różnym stopniu niepełnosprawności.

Robimy co w naszej mocy, by mimo wszystko mogły normalnie żyć. Takich smyków jest u nas sporo. Po operacjach, rehabilitacjach i innych skomplikowanych zabiegach leczniczych chodzą „koślawo”, poruszają się na wózeczkach i… są szczęśliwe! Dla nich wszystkich, zapomnianych, niechcianych, sprowadzonych na świat przez ludzką ignorancję, budujemy JUDYTOWO – pierwszy w Polsce tego typu ośrodek dla szczeniąt, bezpieczny azyl i przepustka do normalnego życia.”

Kilka miesięcy temu moja praca służyła jako zdjęcie w tle fanpage’a Fundacji.
Moje grafiki towarzyszyły także niezwykłemu wydarzeniu – otwarciu JUDYTOWA – zdobiły zarówno zaproszenia, jak i koszulki wolontariuszy oraz przyjaciół Fundacji.

Podczas bazarku na rzecz Fundacji wystawiłam na licytację moją „usługę” – przygotowanie portreciku zwierzaka tej z osób, która wylicytuje najwyższą cenę. Cała uzyskana dzięki temu kwota została przeznaczona na wsparcie JUDYTOWA. Tak powstał wizerunek adoptowanej JAGI, obecnie mieszkanki Hamburga.

Bardzo się cieszę, że mogłam dołożyć małą cegiełkę w budowanie tak wspaniałego miejsca!

 

Portrecik adoptowanej Jagi, który został wylicytowany na bazarku charytatywnym Fundacji dla Szczeniąt Judyta

Fundacja Mikropsy

crop

Portrecik Józia – niezwykłego psiego seniora, małego wojownika, podopiecznego Fundacji Mikropsy

Jest takie miejsce, w którym najmniejsze psie istotki odzyskują wiarę w człowieka – „Fundacja Mikropsy” powstała w 2012 roku. Jesteśmy małą, ale prężnie działającą fundacją.

Grafika zachęcająca do przekazania 1% podatku na rzecz Fundacji MikropsyZajmujemy się poszkodowanymi przez los i ludzi małymi pieskami o wadze do 6 kg. Takimi, którym najtrudniej jest przeżyć w schroniskowych warunkach. Przyjmujemy do siebie psie staruszki, psy po przejściach, z pseudohodowli likwidowanych przez policję. Pieski katowane przez człowieka, po wypadkach komunikacyjnych, zaniedbane, „schroniskowe wyrzutki”, których nikt nie chce i „trudne przypadki” najczęściej skazane na eutanazję z powodu agresji oraz psy wymagające skomplikowanej diagnostyki weterynaryjnej i behawioralnej.

Przywracamy im wiarę w człowieka. Zawsze, nie bacząc na fundusze, diagnozujemy i leczymy naszych podopiecznych, aby już zdrowi trafiali do nowych cudownych domów.”

Zainspirowana historią jednego z podopiecznych Fundacji, Józia – stworzyłam jego portrecik. Bardzo ucieszyła mnie niezwykle życzliwa odpowiedź od dziewczyn z Fundacji, a także z domu tymczasowego psiego seniora. I choć, niestety, Józia nie ma już z nami, za każdym razem, kiedy patrzę na ten portrecik, uśmiecham się do Niego.

Z myślą o zbieraniu funduszy na tę wspaniałą organizację, powstała także grafika zachęcająca do przekazania 1% podatku na Jej rzecz.

Stowarzyszenie Mopsy w Potrzebie

crop

„Nie oddawaj mopsa do schroniska, nie porzucaj, gdy sytuacja życiowa uniemożliwia Ci dalszą nad nim opiekę. Skontaktuj się z nami, znajdziemy mu nowy dom, gdzie znowu będzie kochany tak, jak na to zasługuje” – czytamy na stronie Stowarzyszenia Mopsy w Potrzebie. To wyjątkowa organizacja, która pomaga mopsom porzuconym, niechcianym, szukającym nowego domu. Od dawna śledzę losy jej podopiecznych, których kręte ścieżki – dzięki pomocy ludzi o wielkich sercach – zwykle prowadzą do wspaniałych, kochających rodzin.

Tak było w przypadku Henia, który trafił do Schroniska na Paluchu. Jego historia bardzo mnie poruszyła. Kiedy wysłałam do Stowarzyszenia Jego portrecik, okazało się, że właśnie tego dnia Henio znalazł Nowy Dom! Tak oto moje dziełko ozdobiło wyjątkową informację na stronie Mopsów w Potrzebie, ogłaszając światu początek szczęśliwego mopsiego życia!

Portrecik będzie również zdobił bileciki z podziękowaniem dla osób wspierających Stowarzyszenie.

Portrecik Henia zdobiący informację o Jego adopcji oraz bileciki dla osób wspierających Stowarzyszenie Mopsy w Potrzebie

Fundacja Zielony Pies

crop

Grafiki przekazane na bazarek charytatywny Fundacji Zielony Pies

Misją Fundacji Zielony Pies  jest pomoc braciom mniejszym oraz walka z bezdomnością. To tu na wsparcie mogą liczyć niechciane, ciężko doświadczone przez los, skrzywdzone, chore czworonogi.

 

Fundacja cyklicznie organizuje bazarki charytatywne, w których z radością uczestniczę,

Wśród „rozmaitości” przekazując również moje prace. Jedną z nich była grafika do bajki „JEDEN znaczy wiele” . To historia o sile drobnych gestów i dobrych uczynków. Potwierdzam – mają magiczną moc!

Fanty na bazarki dostarczamy wspólnie z mężem do siedziby Fundacji, dzięki czemu mieliśmy okazję poznać Pana Mirka Gadomskiego. Mimo wielu obowiązków związanych z opieką nad dziesiątkami zwierząt, za każdym razem znajduje czas na serdeczną rozmowę. Poznaliśmy również wspaniałe psiaki, które witały nas merdającymi wesoło ogonami. Wśród nich między innymi Sama (którego stare rany już się zagoiły i z przydrożnego rowu trafił do nowego domu <3 ), olbrzyma Tośka, który skradł moje serce, maleńkiego Rocketa, wycofanego, wrażliwego Bigosa, dochodzącą do zdrowia po ciężkiej chorobie Elę, a także wspaniałe suczki w typie rottweilera – Zojkę i Lunę. To zwierzaki, które dzięki fundacyjnej pomocy odzyskały zdrowie i szansę na lepsze jutro.

Fundacja Zwierzęca Arkadia

crop

Jedną z organizacji zaangażowanych w akcję book.szpan jest Fundacja Zwierzęca Arkadia, która „zajmuje się szeroko pojętą pomocą zwierzętom pokrzywdzonym przez los nie ograniczając się jedynie do psów i kotów.

Pod opieką Fundacji znajdują się również konie, które miały skończyć życie w rzeźni, świnie i kozy.”

W ramach akcji book.szpan autorów i ilustratorów bajek zaproszono do udziału w sesji fotograficznej. Było to tym bardziej emocjonujące wydarzenie, że zdjęcia robiono nie tylko nam, ale także podopiecznym Fundacji szukającym nowych domów.

Na zdjęciu ja w towarzystwie niezwykłych psów –  Megi i Telmy, które znalazły już nowy dom! 

Zwierzęca Arkadia

Zdjęcie z sesji zdjęciowej w ramach akcji book.szpan – z podopiecznymi Fundacji Zwierzęca Arkadia